plenfrdeitptrues

Pożegnanie znaków ŚDM

Trudno się żegnać z Tobą, Krzyżu, ale o tyle łatwiej, że nawet jeżeli Ty wyjeżdżasz, to Pan Jezus zostaje. Nawet jeżeli Ty, Ikono, wyjeżdżasz, to Matka Boża zostaje.

Teraz już nie jesteś tylko światowy, jesteś też nasz. I trudno się z Tobą, Krzyżu, żegnać. Bo zaprzyjaźniliśmy się z Twoją obecnością i Twoim, jak Jan Chrzciciel, wskazywaniem na Pana Jezusa. Trudno się żegnać z Tobą, Krzyżu, bo dałeś nam zobaczyć, jaką miłością obdarzył nas Ojciec. Dałeś nam zobaczyć, że autentycznie, prawdziwie jesteśmy dziećmi Bożymi.
Trudno się z Tobą żegnać, Krzyżu, bo pozwoliłeś się poznać jak przyjaciel, czule dotknąć. Kiedy tylu młodych ludzi naszej diecezji Cię dotykało, wtedy Ty wziąłeś na siebie to, co ich boli. I gdy pozwoliłeś im się dotknąć, sam ich dotknąłeś, zostawiłeś ślad w nich. Krzyżu, tak czytelny znaku nieskończonej miłości, miłości, która wszystko zwycięża.
Trudno Cię żegnać, Krzyżu, bo zostawiasz nam cenną naukę, bo nas uczysz, a my potrzebujemy takich mistrzów i nauczycieli. Młodzi potrzebują nauczycieli.
Trudno Cię żegnać, Ikono Matki Bożej, Ocalenia nie tylko Ludu Rzymskiego, ale i tego ludu. Też stałaś się nasza. Trudno Cię żegnać, bo w cieniu tego Krzyża widziałaś każdego, który do niego podszedł i znałaś jego potrzeby i się wstawiałaś.
Krzyżu i Ikono, niech na koniec to nasze wołanie „Zobacz, dotknij. Idź!” zmieni kierunek. Więc wołajcie z nami, Krzyżu i Ikono, w drugą stronę: Do Ciebie chcemy, Panie Jezu, zwrócić się teraz, żegnając z tymi znakami. Zobacz nas, Panie Jezu. Zobacz tych młodych, którzy się tego Krzyża dotknęli, którzy tak gorliwie się do Ciebie zwrócili w tym czasie. Zobacz też tych, którzy obok tego Krzyża przeszli obojętnie. Zobacz tych, którzy nie dali się zaprosić. Zobacz wszystkich tych, którzy nawet o tym nie usłyszeli, bo być może nie chcieli albo nie mieli okazji. Zobacz ich, Panie Jezu. I dotknij ich tak, jak potrafisz, tak, jak dotykasz przez całe wieki, tak, jak dotykasz nas, gdy drzwi są zamknięte. I idź Panie Jezu po nich, idź do nich. Bo my możemy zrobić kilka kroków w Twoją stronę, ale to Ty nas niesiesz. Ty idź tam, gdzie są młodzi. Ty idź tam, gdzie są ich potrzeby.
Trudno się żegnać z Tobą, Krzyżu, ale o tyle łatwiej, że nawet jeżeli Ty wyjeżdżasz, to Pan Jezus zostaje. Nawet jeżeli Ty, Ikono, wyjeżdżasz, to Matka Boża zostaje.

Ostatnio zmienianypiątek, 09 January 2015 08:23